Czas wolny

Jak spędzamy czas wolny?
Oczywiście na zabawie!
Do tej pory niestety nie mogliśmy cieszyć się spacerami, gdyż byliśmy w trakcie okresu kwarantanny.
Pokażę Wam więc jak spędzaliśmy czas wolny w domu.



Pierwsza zabawka naszej Soni. Biorąc pod uwagę fakt, iż nasz pupil uwielbia wszystko gryźć, ciągnąć i niszczyć sprawdziła się w stu procentach. Bardzo wytrzymała.






Kolejna to kość do gryzienia. Kupiona z myślą o wyrastających ząbkach. Jednak zajmuje czas wyłącznie na chwilę.
Jedna z częściej używanych zabawek, co widać po zdjęciu. Sonia uwielbia tarzać ją po ziemi, zanosić na swoje legowisko i przytulać. A gdy przyjdzie ochota również gryźć, szarpać i drapać. Aż piszczałka wyleciała ;-)
Kula do wspólnej zabawy. W naszym przypadku nie sprawdziła się i obecnie jest nieużywana.











I na deser- ulubiona zabawka Soni. Kula smakula! Wrzucamy do niej smaczki naszego pupila i regulujemy otwór. Zabawa gwarantowana do czasu, aż wyleci ostatni smakołyk. W naszym przypadku strzał w dziesiątkę. Na dzień dzisiejszy numer 1.






Zresztą sami zobaczcie, jak reaguje nasza maltanka, gdy tylko usłyszy, że mam ją w ręku, a w środku coś jest.

Komentarze